środa, 7 grudnia 2016

Diabelskie Wyzwanie z Fabryką Weny

Hej, witajcie Kochani!

Stało się! Oto ostatnie wyzwanie tego roku! Ostatnie, gdyż jak co  roku chcemy dać Wam i nam trochę przerwy na słuszne świętowanie ;)
Ale za to mamy dla Was samo Diabelskie Wyzwanie ze Sponsorem!


Tym razem naszym Sponsorem jest po raz pierwszy Fabryka Weny!

Poznajmy trochę naszego Sponsora:


1. Powiedz nam coś więcej o sobie, co lubisz, kim jesteś, co Cię inspiruje i interesuje?

Ciężko mówić o sobie, ale... jak mus to mus :) Mam na imię Asia, kiedyś przez przyjaciółkę całkiem przypadkowo nazwana Dżoaśką i tak już ta Dżoaśka przy mnie została. Gdy zaczęłam "tworzyć", nick nasunął się sam ;) Pewnie jak większość z nas - pasjonatka scrapbookingu choć typowe scrapowanie nigdy nie było moją mocną stroną, skupiałam się raczej na notesach, kalendarzach, przepiśnikach, trochę kartkowałam... a potem przyszła Fabryka i papierowe zabawy zeszły na dalszy plan. Czy żałuję? Nie! Przecież to też tworzenie, uszczęśliwianie ludzi, którzy kochają to, co ja kocham! No i są warsztaty, na które teraz wybieram się znacznie częściej niż wcześniej, dzięki nim próbuję czegoś nowego i wreszcie i ja mam jakieś pamiątki, nie tylko moi bliscy i klienci. Co lubię? Ciepłą wiosnę, słońce, papier i zapach palonej tektury. Dobrą książkę w chłodny wieczór i mojego Męża, który bardzo mi na co dzień w firmie pomaga. Wspiera wtedy, gdy zaczyna brakować sił i daje potężnego motywacyjnego kopa dokładnie wtedy kiedy trzeba :) Lubię ludzi bo to właśnie oni są największą inspiracją. Wiecie jak to mówią - potrzeba matką wynalazków, a więc ludzie matką największej weny, zwłaszcza wtedy, kiedy potrzebują coś na już na wczoraj, na przed chwilą - wiecie jak wtedy skacze kreatywność? ;)

2. Jak zaczęła się Twoja przygoda z rękodziełem?

Przygoda zaczęła się dość klasycznie... miałam zamiar zamówić zaproszenia na nasz ślub - a jak zaproszenia to i winietki i zawieszki i jeszcze milion innych pierdółek. Podczas wizyty u dziewczyny, która miała nam ten zestaw przygotować zobaczyłam jednak Big Shota... i przepadłam! Przeliczyliśmy z, jeszcze wtedy, niemężem czy koszt maszynki, wybranego zestawu wykrojników i materiałów będzie zbliżony do kosztu zestawu od Wioli - okazało się, że tak. Pozostało jeszcze zapytanie czy nie będzie się gniewać jeśli jednak zrezygnujemy z zamówienia i zajmiemy się nim sami - była tak zawalona robotą, że nie przeszkadzało jej to w ogóle... a potem to już wiecie jak jest - im dalej w las tym więcej drzew... przepadłam!

3. Jak narodził się pomysł na Fabrykę Weny?

Pomysł na Fabrykę? Rodził się powoli choć zapłonem była znów potrzeba - bo wszystko zaczęło się od wkładów. Na rynku nie było dostępnych kalendarzy, a ja ich tak bardzo potrzebowałam(!) Skoro potrzebowałam- to zaprojektowałam. Projekt zobaczyła koleżanka, która mi powiedziała: "Zakładaj grupę na fejsie, zobaczysz - to będzie szał". I miała rację - dzięki tej grupie miałam okazję poznać wiele wspaniałych osób, które stały się stałymi klientami Fabryki i moimi bliskimi znajomymi. A sama nazwa to dzieło Justyny z Białych Kruczków - wpadła na nią w dwie minuty, a mi się tak spodobała, że została z nami na stałe:)

4. Co chciałabyś przekazać czytelniczkom Diabelskiego Młyna?

Bądźcie kreatywni! Otwarci na nowe style, techniki, wyzwania! Korzystajcie z tego, co oferuje Wam scrapowy polski rynek- cały wachlarz szkoleń, kursów, warsztatów tylko czeka aż zdecydujecie się z niego skorzystać. A, i cieszcie się Świętami bo to przecież za chwilę! Powodzenia :)


* * * 
A teraz uwaga! Temat tego wyzwania brzmi...

ŚWIĘTA NIE PO POLSKU

Nagrodą dla zwycięskiej pracy jest bon o wartości 50 zł do wykorzystania na zakupy w Fabryce Weny.


Jesteśmy bardzo ciekawi Waszych interpretacji. By Wam ułatwić zadanie, razem z Fabryką Weny mamy dla Was całe mnóstwo inspiracji. Zobaczcie sami.
Oto, co przygotowały Projektantki Fabryki Weny:

Aga C.

Anika

Craft Meg

Daget Art

Henryka

Kasik Papierowe Czary Mary (która tak się rozpędziła, że aż dwie prace zrobiła!)



Letike



A zespół Diabelskiego Młyna temat opracował tak:

Asia - Sllonecznik

Karola



Anniko



BeeQueenie


Mia


Nats


 I ja, Maguda



I jak, zainspirowani? Zatem do dzieła!
Na Wasze prace czekamy do wtorku 20 grudnia do godziny 23:55 ;)

W razie wątpliwości zapraszamy do zapoznania się z zasadami i instrukcją zgłaszania prac.

Bawcie się dobrze!
Maguda & DT




3 komentarze:

  1. Cudne inspiracje, co jedna, to piękniejsza! Ale przyznaję, że czytając temat wyzwania, ja nie pomyślałam nawet o obcym języku, a o obcych tradycjach i symbolach świątecznych... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym bardziej czekamy na inspirację!

      Usuń
  2. Wymiękam, takie piekne prace. Mam swoje ulubione, ale zachowam to dla siebie. Ale każdą chciałabym dostac, obdarowani będa zachwyceni :)

    OdpowiedzUsuń